TEATRALNA
RADA MŁODYCH

CEK - Teatralna Rada Młodych

Jaka jest idea Teatralnej Rady Młodych?

Rada powstała, by zgromadzić wokół Teatru środowisko młodych współpracowników, licealistów oraz studentów – działaczy, twórców-adwokatów w roli doradczego głosu, współtwórców wydarzeń, aktywnie włączających się w życie teatralne. Utworzyliśmy Radę, by wsłuchać się w potrzeby widzek i widzów, wyjść naprzeciw oczekiwaniom opolskiej społeczności. Członkowie Rady mają realny wpływ na program Centrum Edukacji Kulturalnej – na tematykę oraz charakter warsztatów, wykładów, spotkań. Aktywnie włączają się w kreowanie z nami otwartych sytuacji twórczych, są konsultantami oferty Centrum Edukacji Kulturalnej oraz sposobu jej komunikowania. Członkowie Rady mogą także proponować i przygotowywać własne warsztaty dla rówieśników, zgłaszać projekty, inicjatywy. Rada umożliwia aktywne uczestniczenie w życiu teatru, także tym zakulisowym.

 

Kto zasiada w Radzie?

Do Rady zaprosiliśmy osoby powyżej 16. roku życia, w szczególności licealistów i studentów, którzy chcieli twórczo zaangażować się w działania Teatru Kochanowskiego. To społeczność żywo zainteresowana teatrem, ale także innymi dziedzinami sztuk. 

 

Jaki jest charakter Rady?

Rada to miejsce wymiany myśli i doświadczeń, przestrzeń twórcza, pole do dyskusji, ale także miejsce, w którym można poczuć sprawczość. To miejsce współpracy na różnych polach – chcemy łączyć rzetelną wiedzę z refleksją, intelektualną dyskusję z przestrzenią na odczuwanie, a w ramach działalności Rady pragniemy dać szansę na wybrzmienie głosu młodych.

 

Członkinie Teatralnej Rady Młodych:

Zuzanna Bryk
Natalia Chaszczewska
Marcelina Durska
Martyna Dwojak
Aleksandra Grzywaczyk
Klaudia Janicka
Emilia Jasińska
Małgorzata Kulczak
Marta Marciniak
Martyna Szostak
Milena Zając


Jakie marzenia ma Rada?

Oto fragmenty niektórych odpowiedzi członkiń Rady na pytanie rekrutacyjne, które brzmiało: „Teatr mój widzę – ogromny?” Niech to pytanie, wywiedzione ze słów Wyspiańskiego, stanie się przyczynkiem do Twojej opowieści o własnej wizji teatru: jakiego teatru byś chciał/a? Czy teatr odpowiada na pytania, czy je zadaje? Jaki rodzaj repertuaru wzbudziłyby Twoje zainteresowanie?


„Stoję przy oknie i obserwuję, jak starszy mężczyzna prowadzi rower po chodniku. Na lewo od niego jakaś mała dziewczynka wracająca ze szkoły szuka czegoś w plecaku. Prawdopodobnie butelki z wodą. Mnie również chce się pić. Zanim odejdę od parapetu, zauważam moją sąsiadkę. Wychodzi z klatki, gadając z kimś przez telefon, żywo opowiadając nieznaną mi historię swojemu rozmówcy.

Czym jest dla mnie teatr? Obrazem otaczającego nas świata, odbiciem lustrzanym tego, co spotyka nas na co dzień. Tego staruszka z rowerkiem, uczennicy i sąsiadki. Odbiciem, czasem nieprzedstawionym wprost, lecz opowiedzianym słowem, ruchem czy obrazem. Z perspektywy widza patrzę w lustro, z perspektywy aktora – zamieniam się w gawędziarza, podróżującego ze swoją trupą po ludzkich sercach.”

„Więcej pytań niż odpowiedzi… ale dla mnie tym jest teatr. Jego funkcją jest zadawanie pytań, z odwagą i brawurą, oraz kwestionowanie postawionych już odpowiedzi. Jednym ze sposobów jest partycypacja widzów i demokratyzacja funkcjonowania teatru poprzez zadawanie pytań lokalnym społecznościom. Słuchanie wielu głosów nie tylko inspiruje do podejmowania konkretnych tematów, które w danym momencie są warte poruszenia według danej społeczności, ale również buduje z nią więź i toruje drogę dla skonstruowania się nowej grupy odbiorców. Teatr zaprasza do rozmowy i sam aktywnie w niej uczestniczy.”

„Chciałabym, żeby w przedstawieniach częściej były poruszane tematy problemów i emocji nastolatków. Moim zdaniem teatr nie powinien podążać utartymi ścieżkami oraz bać się, ustalając repertuar, tylko wprowadzać coraz to ciekawsze rozwiązania i poruszać kontrowersyjne tematy.”

„Teatr jest miejscem, gdzie zadawane są pytania, ale też miejscem, gdzie można znaleźć odpowiedź, „przejrzeć się", zobaczyć życie i siebie z innej perspektywy. Chciałabym, żeby teatr, podejmując ważne tematy społeczne, mógł zajmować konkretne stanowisko, żebyśmy nie bali się tworzyć krytycznie i współcześnie."

„Chciałabym, żeby teatr uczył tolerancji i szacunku do drugiego człowieka bez znaczenia, skąd i kim jest. Taki teatr mógłby przez sztukę kształtować i rozwijać świadomość oraz dawać widzowi pole do refleksji.” 

„«Teatr mój widzę...» jako miejsce dla każdego, bez barier, jako bezpieczną strefę. Miejsce pozostawiające przestrzeń do refleksji.”

„Zmęczone oczy teatru – widzę je za każdym razem, kiedy utożsamiam się z aktorem lub gdy sama jestem uczestnikiem sztuki.”


„Teatr odpowiada na pytania, których jeszcze nie zdążyłam zadać.”

 

4-cek
logo-tkUntitled-1-copy
CEK-logo